Skoro Bóg stworzył świat to kto stworzył samego Boga?

W ciepły letni wieczór, ojciec usiadł na werandzie, a jego syn z ciekawością w oczach pytał o tajemnice wszechświata. „Jak to możliwe, że wszystko, co widzimy wokół nas, zostało stworzone przez Boga?” - zapytał chłopiec. Ojciec, uśmiechając się, zaczął opowiadać o stworzeniu ziemi, nieba i wszystkich istot. W miarę jak historia się rozwijała, chłopiec, myśląc głośno, zadał fundamentalne pytanie: “A kto stworzył Boga?”. Na to ojciec odpowiedział bez wahania: "Bóg zawsze istniał". To krótkie zdanie wprowadziło ich w rozważania na temat wiecznego istnienia i natury Boga.
Z czasem, gdy chłopiec dorastał, zaczynał rozumieć znaczenie tej odpowiedzi. Pojęcie wieczności stało się dla niego coraz bardziej intrygujące i trudne do pojęcia. Jak może coś istnieć na zawsze? Jak można zrozumieć coś, co nie ma początku ani końca? W miarę jak jego umysł rozwijał się, w jego sercu pojawiały się wątpliwości oraz pragnienie głębszego zrozumienia. To właśnie w tych poszukiwaniach usłyszał pewne fragmenty z Biblii, które przekonały go o wieczności Boga.
Psalmy 90:2 mówią: „Przed nimi urodzili się góry, zanim stworzone zostały ziemia i świat, Ty jesteś Bogiem od wieczności do wieczności.” Takie fragmenty zaczynały tworzyć obraz Boga jako Króla Wieczności, który nie ma granic czasowych. Izajasz 40:28 potwierdza, że Bóg jest stwórcą wszystkiego i że od zawsze byliśmy w Jego planie. Zrozumienie boskiego czasu, w kontekście ludzkiego życia, staje się dla wielu z nas prawdziwym wyzwaniem.
Problematyka boskiego czasu
W miarę jak chłopiec dorastał, odkrywał, że ludzkie życie jest ograniczone przez czas – nasze dni są policzone, a każda chwila jest ulotna. Próbując zrozumieć to w kontekście wieczności Boga, zastanawiał się, jak to jest możliwe, że Bóg nie tylko istnieje od zawsze, ale również, że nie podlega upływowi czasu. Czas ludzki zdaje się być liniowy: rodzimy się, żyjemy, umieramy. Natomiast w przypadku Boga, czas zdaje się być cykliczny i nieliniowy.
Zderzenie tych dwóch perspektyw staje się źródłem niekończących się pytań. Jak można porównać chwilę życia jednego człowieka do wieczności Stwórcy? Nie sposób dostępnych nam doświadczeń ludzkich przenieść na Boga, który nie zna ograniczeń. Może właśnie w tym chaosie ludzkiego zrozumienia kryje się największa tajemnica, do której wszyscy dążymy. Ta złożoność boskiego istnienia ukazuje, że życie ludzkie, z jego problemami, radościami i smutkami, jest jedynie ułamkiem czegoś o wiele większego.
Ojciec, mówiąc o Bogu jako o wiecznym, wskazał na wspaniałą i niepojętą moc stwórczą, która za pomocą słowa stworzyła wszechświat. W Księdze Rodzaju czytamy „I powiedział Bóg: ‘Niech będzie światłość’ i stała się światłość.” Jeśli ktoś miałby stworzyć Boga, wówczas sam stałby się stwórcą — co podważałoby całą koncepcję Boga jako najwyższej istoty. Biblia jest jasna: to Bóg stworzył wszystko, co istnieje, co oznacza, że nie ma On początku ani końca, a nasza rzeczywistość jest wynikiem Jego dzielności i miłości.
Dowody na istnienie Boga
Dla dorastającego chłopca, który zadał fundamentalne pytanie o to, kto stworzył Boga, odpowiedzi, które odnajdywał w Biblii i w życiu codziennym, zaczęły tworzyć fundamenty wiary. Wszechświat, który go otaczał — od ogromnych galaktyk, po mikroskopijne struktury życia — był świadectwem istnienia wiecznego Boga. Chłopiec zauważył, że to wszystko, co istnieje, ma swój sens i cel w planie stwórcy. Każda gwiazda na niebie, każdy uśmiech drugiego człowieka, a także chwile miłości i radości – wszystko to dowodzi istnienia kogoś większego, kogoś, kto dał życie wszystkiemu.
Na końcu, zrozumiał, że istnienie wszechświata i nas samych jest dowodem na istnienie Boga, który zawsze istniał. Stworzenie bytu z nicości, kształtowanie świata poprzez miłość i dążenie do poznawania naszych granic – wszystko to może jedynie wynikać z mocy i mądrości wiecznego Stwórcy. Przez cały czas jego rozważań, chłopiec nauczył się, że każde pytanie, każde wątpliwości, prowadzą do głębszego zrozumienia i do relacji z Bogiem, który od zawsze był, jest i będzie.
Pewnego dnia, spacerując w nocy pod gwiazdami, mógł doświadczyć euforii z myśli, że tak wiele pytań znajduje swoje odpowiedzi w wszechobecnej miłości Boga. Jego istnienie, które wydawało się niepojęte, stało się dostępniejsze dzięki zrozumieniu i wiarze. Moment refleksji nad stworzeniem przypominał mu słowa Psalmu 19:1: „Niebo opowiada chwałę Bożą, a firmament głosi dzieło rąk Jego.” Tak oto podróż odkrywania wieczności Boga stała się dla niego najważniejszym celem i sensem życia.
- Referencja 1: jw.org
- Referencja 2: ekumenizm.pl
- Referencja 3: zapytaj.onet.pl
Jeśli szukasz innych artykułów podobnych do Skoro Bóg stworzył świat to kto stworzył samego Boga?, zapraszamy do odwiedzenia kategorii Życie Duchowe na naszym blogu.
Dodaj komentarz

Zalecamy również